Szykuje się apokalipsa zombie- edycja kolekcjonerska Dying Light za 1 500 000 zł

Wczoraj wpłynęła informacja, a właściwie oferta.  O grze już wspominałam świeżo przed premierą tutaj. Mniej więcej kilka dni później cała polska i nie tylko przełączyła się na tryb walki z zombie.

Wszystko zawdzięczamy serio fantastycznej grze. Żeby nie opierać się tylko na opiniach innych, grałam i gram w nią. Co możecie zobaczyć na moim kanale youtube. To jest moja aktualna miłość, marze by trwała jak najdłużej. Bo gra jest na tyle fajna, że z żalem patrze na postęp w grze. Jednak to nie koniec, bo właśnie pojawiła się ta nowa edycja oferująca jeszcze więcej. Jak widać dobre wyniki w sprzedaży to ciągle mało, więc postanowili wprowadzić coś wyjątkowego co jeszcze bardziej wypromuje grę.

Edycja ta nazywa się Moja apokalipsa i chyba jest procesem przygotowującym przed nadchodzącą apokalipsą zombie. Ze względu na elementy jakie zawiera ta edycja.

DyingLightEK

Oryginalna figurka

Zwykła edycja kolekcjonerska jaką możemy nabyć od premiery zawiera względnie małą figurkę przedstawiającą przemieńca z gry. Zachwalano jej wykonanie i wygląd doprowadzający dzieciaki do nocnych koszmarów. A co powiecie na taką figurkę ludzkiej wielkości? Specjalna edycja kolekcjonerska własnie zawiera taką. Jak wiemy z gry, przemieńce to nocne zombie, te najniebezpieczniejsze i najszybsze. Sądzisz, że nie boisz się niczego? Spotkaj się z takim przed ekranem. Figurka ta odpowiada wysokości dorosłego człowieka, można zatem oczekiwać 180 centymetrowej figurki precyzyjnie wykonanej wzbudzającej postrach nie tylko u dzieci.

Cztery egzemplarze gry w steelbooku

Podobno najlepiej gra się w kooperacji więc w tym zestawie mamy prezenty dla przyjaciół do wspólnej gry. Jednak wersje te są dostępne na XBOX’a One. Są w wyjątkowych metalowych pudełkach. W edycji premium i kolekcjonerskiej mieliśmy również takie dostępne lecz ten steelbook różni się od tego jaki nam oferują w Mojej apokalipsie. Nie tylko ze względu na podpisy na każdym z nich od twórców gry.

Słuchawki Razer

Nie od dzisiaj wiadomo, że akcesoria firmy Razer są chętnie kupowane przez graczy. Szczycą się niezwykłą jakością sprzętu. W tym zestawie dostajemy dwie pary słuchawek Razer Tiamat. Dobrze wykonane słuchawki w sam raz na treningi na zombiakach w naszym Harranie. Jednak dziwi mnie, że tylko dwie pary skoro egzemplarze gdy są cztery. Zapewne dwójka przyjaciół poczuje się gorszymi.

Trening parkoura

To co podkreślam ja i każdy kto miał okazję zagrać w Dying Light. Gra jest wyjątkowa ze względu na poruszanie się po naszym cyfrowym świecie, parkour wymiata i zapewnia nam łatwiejszą drogę ucieczki przed rządnymi istot ludzkich żywych trupów. Więc wraz z tym zestawem dostajemy trening wraz z profesjonalistami jakimi są Ampisound, zapewnią nam przygotowanie do takiej apokalipsy.  Firma ta przygotowała promocyjny materiał dla Dying Light jaki zobaczycie tutaj.

To już w naszej apokalipsie mamy zarówno trening cyfrowy jak ten w rzeczywistości jaki nas przygotuję na ostateczne starcie z zombie.

Noktowizor i pampersy

Przechodzimy więc do ekwipunku, co prawda nie dostajemy tutaj maczety ani glazurki, a noktowizor jaki pozwoli nam na lepsze widzenie po zmierzchu jak i pampersy (dla dorosłego) jakie zapewnią nam w pełni suchą przechadzkę po mieście gdzie rządzą trupy.

Użyczenie twarzy

Chcesz sobie zapewnić popularność? Właśnie w tym zestawie użyczysz swoją twarz przemieńcowi. Miłe to o tyle, że jak wspomniałam wcześniej przemieńce to najsilniejsze stworzonka wśród zombie, więc będziesz symbolem siły ale i potwora z flakami na wierzchu.

Wycieczka do Techland 

Jeśli jesteś wielkim fanem gry zapewne chciałbyś się udać do studia gdzie powstała ta gra i poznać wszystkich tych ludzi co podpisy znajdziesz na steelbooku. Właśnie z tą edycją kolekcjonerską otrzymasz bilet na wycieczkę po Wrocławskim Techlandzie, a do tego zagracie wspólny mecz z twórcami gry dodatku Be the zombie.

Dla prawdziwego fana będzie to niesamowity zestaw oraz przygoda. Lecz to nie wszystko jeśli chodzi o elementy edycji kolekcjonerskiej, bo najważniejsze zostawiłam na koniec.

Schron

Specjalny, oryginalny i w pełni wyposażony dom gdzie znajdziemy wyjście awaryjne – jeśli wbiją zombie, magazyn na broń, telewizor i konsola do wspólnych treningów ze znajomymi. Dom jest charakteryzowany na schron z gry Dying Light.

Dom stworzony przez Tiger Log Cabins, firma która specjalizuję się wytwarzaniem drewnianych domów i stawianiem ich w 15 dni!

Prawdopodobnie będą prezentować się podobnie, nie zabraknie drutu kolczastego i pułapek na zombie.

Co sądzicie o taki bogatym zestawie? Edycję tę można kupić tylko i wyłącznie na game.co.uk i tylko z wersją gry na Xbox’a One. Jest to gratka dla prawdziwych fanów gier survivalowych i nie tylko, przede wszystkim tym z większą ilością drobniaków w kieszeni. Zapewne dobry sposób na promowanie gry, wcześniej już wykorzystane przy okazji Saints Row. Kupiłabym gdyby jeszcze dołożyli t-shirt…