4 covery lepsze od oryginału

Jakiś czas temu doszłam do wniosku, że niektóre piosenki są dobre, ale tylko w wykonaniu innego wokalisty.

Powszechnie się mówi, że oryginał jest zawsze lepszy od coveru, ja twierdzę inaczej. A w niektórych jestem wręcz zakochana. Mam nawet własną playlistę gdzie znajdują się popularne piosenki, ale właśnie w wykonaniu kogoś innego. Uwielbiam taike perełki, mogłabym słuchać godzinami, a co najważniejsze nie nudzą się tak szybko.

Oto cztery covery, które mnie poraziły, w jak najbardziej pozytywny sposób : 

Our Last Night – tak naprawdę zabłysnęli dzięki wykonaniu coverów popularniejszych artystów takich jak Adele czy Katty Perry. Our Las Night w tym roku wpadają do nas, dać super koncert. Łapcie więc Skyfall w wykonaniu Our Last Night.


Zastanawiałam się, czy warto wstawiać dwa covery wykonane przez jeden zespół, ale skoro piosenka dnia też jest tego zespołu więc co szkodzi by dzisiaj się trochę właśnie nimi pozachwycać.


Oryginały tych piosenek są dobre, ale przy tych coverach wypadają przeciętnie.

Miley Cyrus huśtająca się na kuli zrobiła furorę, jednak zdecydowanie wykonanie tego Pana przypadło mi tak do gustu, że piosenka towarzyszy mi prawie codziennie. Posłuchajcie sami Eli Lieb :


Trzy piosenki w wykonaniu Panów więc kolej na Panią.

Chrissy Costanza wykonuje covery solowe jak i z całym zespołem, jakim jest  Against The Current. Warto na ich kanał poświęcić więcej czasu, znajdziesz tam mnóstwo muzycznych skarbów.


To zaledwie mały kęs coverów. Dzięki nim przekonamy się, że mamy na świecie mnóstwo dobrych artystów. Nie ograniczajmy się słuchając tylko tych, którzy są w topowych listach. Jak widać większość z nich dba nawet o video. Spoglądając na statystyki wyświetleń i subskrypcję w internecie odnieśli już spory sukces.