Zacznijmy od nowa

Film, w którym muzyka gra główną rolę, są emocje. Nie przesadzam, ani trochę.

Zacznę nietypowo bo od muzyki. Choć w związku z tym filmem wcale to może takie nietypowe nie jest bo muzyka odgrywa w nim jedną z najważniejszych ról. Chcesz się wczuć w klimat? Polecam więc zapuścić soundtrack o tutaj :


Słyszysz to? Słyszysz tą magię? Adam Levine jest jednym z moich ulubieńców. Podoba mi się, że poszedł poniekąd w ślady Jareda Leto. Mowa o wokaliście Thirty Seconds To Mars, czyli mojego ulubionego zespołu. Prócz tego, że jest wokalistą zespołu, który jest w trasie częściej niż Ty w toalecie, to jest aktorem. Nie można go porównać do czołowych aktorów Hollywood, ale mimo to jest dobry a nawet go doceniono w zeszłym roku, bo otrzymał Oscara! Jednak nie będziemy tutaj o Jaredzie, bo o nim i jego muzyce mogłabym pisać i pisać.

Adam Levine zagrał po raz pierwszy w filmie, a wcześniej mogliście go zobaczyć w serialu American Horror Story. Jest coś wyjątkowego w jego muzyce co mogliśmy podziwiać w filmie Zacznijmy od nowa. Jednak to nie Adam jest głównym bohaterem całej historii jaką poznaliśmy w tym filmie, ale o tym zaraz.

maxresdefault (1)


 

Poznajemy producenta muzycznego, który zdecydowanie jest zmęczony życiem. Dan dzieli dzień na chlanie i odsypianie. Kiedyś wielki producent, a teraz tylko przygnębiony typ zamieszkujący norę, stracił nie tylko rodzinę, ale jak się okazuję później wytwórnie. Dotknęło go to bardzo, był przecież współzałożycielem a wiele sukcesów firmy można było mu przypisać, jednak kiedy życie mu się rozsypało odegrało się to również na jego karierze.

Greta z kolei do Nowego Jorku trafiła dzięki chłopakowi i jego sukcesie jeśli chodzi o muzykę. Choć ona sama też była utalentowaną osobą, to nie mogła zrobić kariery wraz Davem. W sumie dobrze się złożyło bo dość szybko odbiła mu woda sodowa, a jego spojrzenie na muzykę zmieniło się o 160 stopni. Podczas wieczorku wystąpień amatorskich Dan dostrzega w Grecie talent gdzie życie zarówno młodej kobiety jak i wcześniej załamanego faceta odmienia się na lepsze.


a7888_

Zaskoczył mnie film. Po wszystkich podobnych produkcjach byłam przygotowana na wielki romans głównych bohaterów, którego tutaj nie było. Bardzo dobrze, bo film skupia się na totalnie na ich talentach. Greta jest utalentowaną muzycznie dziewczyną z małego miasta, która wcześniej grała tylko dla swojego najbliższego. Dzięki Danowi nagrywa płytę. Decydują się na oryginalne rozwiązanie i nagrania płyty w miejscach, które zdecydowanie dodały uroku muzyce. Połączył ich życiowy upadek i muzyka, która odegrała najważniejszą rolę w zmianie życia na lepsze. On Location For "Can A Song Save Your Life?"

Jak już pisałam, muzyka w tym filmie była najlepsza. Każda piosenka wpadała w ucho. Niektóre filmy ogląda się dla widoków, inne dla historii a jeszcze inne dla muzyki. Choć to nie jest musical to właśnie ona jest tym elementem jaki wpływa na pozytywny odbiór filmu. Nie bez powodu jedna z piosenek była nominowana do tegorocznych Oscarów.
Prócz tego, że muzyka przenosi nas w niezwykły świat to Nowy Jork zawsze, ale to zawsze będzie miastem marzeń i zawsze zrobi na nas ogromne wrażenie. Więc dopełnieniem muzyki stało się miasto, które nigdy nie śpi a jakie możemy podziwiać w tym filmie.

Reżyser John Carney postarał się bo nagrał film różniących się od tych wszystkich Hollywoodzkich komedii.  Sama nie wiem dlaczego ten film tak często odrzucałam, skoro okazał się serio dobry. Keira Knightley jako Greta zagrała fantastycznie, czego w sumie mogliśmy się domyślić. Kiera nigdy mnie nie zawiodła, odnajduję się zarówno w dramatach jak i komediach czy filmach fantasty. Również Mark Ruffalo jako Dan pokazał klasę, doceniany świetny aktor dla którego żadna rola nie jest trudna.

Tak więc, świetna muzyka i świetni aktorzy okazali się dobrym przepisem na film, który zostanie zapamiętany, jednak nie ze względu na przepych a przekaz. Nie pozostało mi więc nic innego jak polecić każdemu ten film na wieczór, jaki dzięki niemu spędzicie w niezwykłym klimacie.