Gadżet dla każdego – Power Bank

Pamiętasz te liczne sytuacje, kiedy akurat twój super telefon ci się rozładował, a byłeś 100 kilometrów od domu, akurat musiałeś zadzwonić, a tu nie ma jak bo przecież telefon rozładowany a ładowarka w domu.

Oczywiście są ładowarki samochodowe, ale co jeśli akurat nie jesteśmy samochodem. Pojechaliśmy pociągiem/autobusem i nie mamy jak podładować telefonu. Jesteśmy w lesie, zbliża się noc a my się zgubiliśmy. Przydałoby się włączyć lokalizację i sprawdzić gdzie iść by wyjść, ale nasz smartphone rozładowany.

Tutaj przychodzi do nas Power bank czyli urządzenie, która naładuje ci telefon gdy będziesz tego potrzebować. Niesamowite co? Właśnie po to zaprojektowany został bank energii.

Akurat byłam w sklepie, kiedy w oczy rzucił mi się power bank za 9,99 złotych. Okazja co? Jak wcześniej jeszcze negatywnie spoglądałam na ten mały gadżet to cenowo mnie odrzucał. Wiadomo, nie było to super drogie, ale jednak kosztowało to na tyle, że uważałam to za nie warte ceny. Teraz wiem, że warto zainwestować w to bo jest to cholernie przydatne.

Mój power bank ma 2000 mAh, akurat wystarcza mi na załadowanie telefonu i zostanie jeszcze trochę, jednak za mało by naładować go drugi raz. W zależności od ceny możemy znaleźć power bank o większej pojemności, tyle że trzeba się liczyć z wielkością. Bo wiadomo im większa pojemność to będzie on większy oraz droższy. Ten mój idealnie sprawdzi się na krótsze wypady, no i malutki więc wszędzie mi się zmieści, obojętnie czy do małej torebki czy do kieszeni. Gdybym potrzebowała zabezpieczyć się w energię na dłużej to sięgałbym na taki o pojemności co najmniej 10000 mAh. Największa pojemność jaką widziałam to 41600 i urządzenie kosztuję około 800 złotych. Dla większych wymagań bo o poręczności nie ma tu co mówić.

IMG_4754

Wiadomo nie od dzisiaj, że w dzisiejszych czasach korzysta się z smartphonów, a one nie służą tylko i wyłącznie do wykonywania połączeń czy pisania smsów. Coraz częściej łączymy się z internetem, od sprawdzenia poczty po aktualizację instagrama czy też kontrolowania swojego bloga a nawet konta bankowego. Nie wspominając o grach. A przecież bateria nie trzyma długo. Oczywiście są telefony, które pomimo aktywnego używania trzymają baterie i trzy dni. Choć ja osobiście ładuje telefon codziennie i taki power bank spadł mi prosto z nieba.

Niejednokrotnie byłam w sytuacji kiedy potrzebowałam wykonać połączenie, a tu brak baterii, potrzebowałam sprawdzić coś w sieci daleko od domu a tu brak baterii. A nie miałam w nawyku noszenia przy sobie ładowarki więc na nic się zdały punkty, gdzie można ładować.

Power bank na stałe zagościł w mojej torebce. A dodatkowo mogę ładować z niego zarówno tablet jak i mp4, bo oczywiście możemy ładować cokolwiek a nie tylko telefon. A sam power bank wystarczy załadować, gdy mamy włączony komputer. Na moje 2000 mAh wystarcza 4 godziny.