Przyjmę do pracy młodą, wykształconą i z doświadczeniem

Od pewnego czasu szukam pracy. Trafiam na takie ciekawe ogłoszenia, że aż ambicja chowa mi się pod poduszkę wołając ich pojebało

Szukanie pracy

Nie jest problemem, jeśli szukasz obojętnie jakiej pracy na jakimkolwiek stanowisku i za jakiekolwiek wynagrodzenie. Bo ogłoszeń, że możesz odwalać brudy przez miesiąc za 500 złotych jest sporo lub wszechobecne Call Center, gdzie sprzedawać możesz książkę lekarską starszym osobom. Czasem tylko za późno zadzwonisz i nie zdążysz zaoferować super książki przed śmiercią. Gorzej jak szukasz czegoś konkretnego, a nie masz znajomych by cie gdzieś mogli polecić.

Przyjmę do pracy młodą osobę

Osobę do 24 roku życia z wyższym wykształceniem i co najmniej 5 latach doświadczenia na podobnym stanowisku. Tego typu ogłoszenia mnie bawią najbardziej. Kiedy wspominam o takich ogłoszeniach w domu, załamują ręce. Jak to możliwe, żeby w naszych czasach to wszystko spełnić skoro nikt nie chce zatrudniać młodych osób bez doświadczenia na stanowisko inne niż pomywacz.  Ja serio nie oczekiwałam na początek 5 tysięcy, ale chciałabym zarabiać więcej niż na waciki.

tax-468440_1280

Studia

Wybrałam studia zaoczne, bo chciałam w tygodniu pracować. Myślałam, że byka złapałam za rogi. Będę studiować jednocześnie zarabiać, a za 10 lat będę wyżej niż ktokolwiek inny. Jak ja się myliłam. Wszystkie ogłoszenia jakie pasowałyby mi odpadają, bo nie chcą przyjmować studenta zaocznego. A jeśli już znajdę, to przyjmują studenta to do pracy na weekendy. Ironia losu, może źle szukam. A może skazana jestem na tego typu rozczarowania tylko i wyłącznie dlatego, że mieszkam na wsi, a nie w dużym mieście gdzie problemem żadnym nie jest zatrudnianie studenta zaocznego.

Jeśli nie jesteście młodymi, wykształconymi osobami z ogromnym doświadczeniem, a nie chcecie sprzedawać ziemniaków w warzywniaku to nie macie szans na pracę. No chyba, że macie wysoko postawionych znajomych.