60 seconds! Rewelacyjna gra prosto z Poznania

W ostatnich czasach popularnym motywem w grach była apokalipsa zombie. Tym razem jednak do czynienia mamy z wybuchem bomby atomowej.

Mamy wybór, jednak standardem jest rozpocząć grę od zbierania zapasów w losowo wygenerowanym domu, a już po tytułowych 60 sekundach przenosimy się do schronu i walczymy o przetrwanie. Mamy tutaj do czynienia z ciekawym survivalem. W trakcie gry musimy zadbać o to by każdy członek rodziny przeżył. Musimy pamiętać o tym, że  trzeba pragnienie ugasić a głód zaspokoić. Do dyspozycji jest woda oraz zupa pomidorowa w puszce- o ile zdążyliśmy zebrać te przedmioty w pierwszych 60 sekundach. Jednak zapasy te szybko znikają z naszych pólek, więc raz na jakiś czas wysyłamy członka rodziny na wyprawę. Aby to było możliwe i w miarę bezpieczne potrzebujemy maski przeciwgazowej.

Cel gry? przeżyć do czasu przybycia wojsk. 

Gra się bardzo przyjemnie. Trudno jednak mówić tu o rozbudowanym systemie poruszania się. Tytuł ma klimat i jedyne co musimy robić to myśleć, by przeżyło aż czterech członków rodziny. Jeśli zrobimy coś źle to dzieci mogą uciec albo zamienić się w dziwne stworzenia, a ostatecznie umrzeć. W zależności od decyzji jakich dokonamy, mamy większe lub mniejsze szanse aby przeżyć. 

60s_Screen_03

Postapokaliptyczny motyw gry okazał się strzałem w dziesiątkę. Dokonali tego twórcy z Poznania, a konkretnie ze studia Robot Gentleman. Nic dziwnego, skoro w składzie twórców był Dominik Gotojuch, który wcześniej pracował przy produkcjach z serii Wiedźmina i Fable. Oryginalna gra charakteryzująca się fajną kreskówkową grafiką oraz czarnym humorem. A na dodatek wszystko to ma miejsce w latach pięćdziesiątych. 

Zachęcam wszystkich do spróbowania swoich sił, spróbujcie zebrać odpowiednie rzeczy aby przetrwać ten trudny czas w zamknięciu po wybuchu bomby atomowej. Jeśli oglądaliście Atomowego amanta, zdecydowanie sięgnięcie po ten tytuł, a w roli Teda spędzicie nie jeden wieczór.

Podpowiedź: W radiu na początku rozgrywki usłyszymy co powinniśmy zabrać dodatkowo do schronu.

PS. Nie zapomnij zalajkować mnie na fejsie : www.facebook.com/ielgrey