Bo szpinak jest taaaki fajny

Dzieciaki nie przepadają za szpinakiem. Wręcz biegają i krzyczą: Mamo tylko nie szpinak! Zjem brokuły, ale nie zmuszaj mnie do zjedzenia szpinaku. Nie wiem skąd się to wzięło. Owszem wygląda czasem jak breja, ale jest naprawdę smaczny.  No a dodatkowo ma ciekawe działanie i to nie tylko w bajce.

Może przez Popeye polubiłam szpinak. Nie wiecie kto to Popeye? Co działo się po spożyciu szpinaku? No to spójrzcie sami. 

Szpinak został moim osobistym ulubieńcem. Nie tylko jako dodatek obiadowy, ale jako samodzielne danie. Wiedzieliście, że pierogi ze szpinakiem są dobre? Jeśli nie, to zdecydowanie musicie spróbować, ale na tym nie koniec. Właśnie dzisiaj miałam okazje jeść ciasto szpinakowe. Choć może to nie takie zaskoczenie, skoro marchewkowe jest popularne i bardzo smaczne. Ciasto okazało się pyszne. Zasmakowało nawet mojemu bratu, który raczej nie przepada za jadalnymi roślinami. 

 Kilka lat temu miałam okazje zjeść szpinakowe naleśniki z truskawkami. Niebo w gębie jak się to mówi. Gdy raz spróbowałam, zamiast codziennego wakacyjnego gofra chodziłam na wyjątkowe naleśniki. Czemu wyjątkowe? Bo czy kiedykolwiek mieliście okazję zjeść szpinakowe naleśniki na słodko? Tylko tam je spotkałam. Choć szpinak nie był głównym składnikiem naleśników to chyba nigdy nie spodziewałabym się użycia szpinaku do deserów. 


Szpinak przyrządzony z makaronem jest oczywistym przysmakiem. Raz spróbujesz a zagości na twoim stole częściej. Ze szpinaku możemy również przygotować różne koktajle, które mogą smakować naprawdę dobrze. Nie tylko koktajl truskawkowy pieści nasze podniebienie, tylko warto poeksperymentować. 

POPEYE-3

Więc zamiast negować breje z szpinaku należy trochę poszukać wśród przepisów i znaleźć danie, które przypadnie do gustu, a dodatkowo wspomoże naszą codzienną dietę. Szpinak ma bowiem wiele witamin, składników mineralnych w tym dobrze przyswajalne żelazo. Jest niskokaloryczny oraz zawiera kwas foliowy, który jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania układu trawiennego. Dodatkowo zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych. Jednak nie jest polecany dla osób w podeszłym wieku, a zwłaszcza z problemami z wątrobą. 

A wy lubicie szpinak? Jeśli tak to w jakiej potrawie?