Dzień Psa

O dniu Matki, Dziecka czy Dziewczyny pamięta wielu. Ale jak wielu z was pamięta o swoim pupilu. Dzisiaj jest Dzień Psa. Nie mówię, by zrobić psie przyjęcie z mięsem i kościami, ale warto poświęcić mu więcej uwagi i zastanowić się, czy jest z nami szczęśliwy.  

W czasach, kiedy internet pochłania większość naszej uwagi zapominamy o tym ważnym, zapominamy o naszym pupilu. Mając pod opieką jakiekolwiek zwierzaka, należy pamiętać, że nie wystarczy pełna micha jedzenia by dostać miano najlepszego opiekuna.

Spoko, jeśli jesteś kociarzem wcale nie musisz opuszczać tej strony. 

Nasz kochany, czworonogi przyjaciel potrzebuje czegoś więcej, potrzebuje tego cmoknięcia przy wołaniu. Potrzebuje, by pogłaskać go za uchem, a od czasu do czasu wygłaskać calutki brzuszek. Z psem często jest jak z dzieckiem, z tą różnicą, że psiak nie wyrasta z tego. Trzeba uważać co i gdzie pozostawiamy, czasem może zostać to pogryzione albo zjedzone. Najczęściej wtedy krzyczymy, wyganiamy a następnie przytulamy. Na was też działają te ich maślane oczy?

Od 8 lat mam w domu psa małej rasy, po tych latach jestem przyzwyczajona, że plącze się pod nogami, a na łóżko ostrożnie się kładę bo kudłata przyjaciółka jest już wygodnie ułożona do snu. Tak, pozwalam psu spać w łóżku, pod kołdrą nawet. Jakoś lepiej mi się zasypia, słysząc te cichutkie chrapanie. Był to najlepszy prezent jaki znalazłam pod choinką i już wtedy została uznana za członka rodziny. Od zawsze słucha, gdy się jej opowiada o przykrościach czy problemach, wie kiedy się przytulić a kiedy polizać. 

Nawet teraz śpi na moich kolanach co jakiś czas zerkając na ekran komputera, sprawdzając czy piszę prawdę. Nie szczeka, a więc wszystko gra.

CAM01011

Od momentu adopcji pieska jesteśmy odpowiedzialni za te cztery łapy, za to jak się zachowuje, komu obgryza nogawki a komu nie. Ludzie często kupują lub przygarniają psy, nie zdając sobie sprawy, że to istota, którą musimy się opiekować. A następnie wyrzucają je na obrzeżach miasta, lub pozostawiają przywiązane do barierek. Jak często widziałeś te tęskne spojrzenie psiaka, który prawdopodobnie nigdy nie powróci do swojego starego domu?

Jak wiele psów błąka się po miastach i wsiach, znosi głód a nawet tortury ludzi. One na to nie zasłużyły, bo nikt nie zasługuje na takie życie, nawet kot, pies czy chomik. Zwierzę to nie jest zabawka, chyba to powinno wpajać się dzieciakom, na początek. 

Masz własnego psa, widzisz to przywiązanie? Jak patrzy na Ciebie, nie tylko w momencie gdy jesz schabowego, patrzy na Ciebie z taką radością a zarazem miłością w oczach. Miałbyś serce porzucić go? Ja nie miałabym, najchętniej przygarnęłabym wszystkie błąkające się psy, tylko dlatego by nie cierpiały.

Schroniska bywają zapełnione, często nie domagają finansowo. Więc najszczęśliwszy pies to ten, mający własny dom i ludzi dbających o niego. Więc uznajmy ten ich dzień, Dzień Psa.