Internauci jak zwykle pokazali klasę

Zazwyczaj zachęcam ludzi do komentowania, ale debili to nie dotyczy.

Gdy internet obiegła wiadomość o śmierci bloggerki posypały się znicze. Do tego się już przyzwyczaiłam, ale na zniczach i kondolencjach się nie skończyło. Nagle znalazło się mnóstwo debili w jednym miejscu. Szukali chwili dla siebie? Czy koniecznie chcieli pokazać, że są ograniczeni umysłowo? Podobna sytuacja miała miejsce kilka dni temu, gdy ich głównym celem był chłopak, który popełnił samobójstwo. Równie ostre komentarze sypały się, gdy ogłosili zatwierdzenie związków homoseksualnych.

Nie wszystko musi ci się podobać, nie wszystko musisz akceptować, ale po co to komentujesz?

31

Gratuluje studencie politechniki, jesteś tylko debilem, który po studiach w dalszym ciągu będzie tylko debilem, a twoje myślenie jest co najmniej żałosne.

11

To tylko niektóre komentarze. Ja tylko chciałabym wiedzieć, czy niektórych to boli? W sensie, myślenie. Czy ich boli myślenie?

Komentarze podobnej treści były pisane, przez farmaceutów, doktorów a nawet matki „polki”. Jak widać mądrość nie przychodzi z wiekiem czy też ukończeniem studiów, współczuje dziecku tej kobiety, żonie tego mężczyzny i każdemu, kto ich zna. Hejterzy to nie tylko i wyłącznie gówniarze, którzy szukają w sieci czegoś poza rozwiązaniem zadań domowych.

Na całe szczęście zgłoszenia pod takimi komentarzami zadziałały. Jak widać, śmierć jest idealnym pretekstem, by wybudzić ten wyż intelektualny.

Pisanie w internecie nie jest bezkarne. Wierzę, że osoby te zostaną królami i królowymi na jakiś czas, debili rzecz jasna, a ich imiona i nazwiska na długo zostaną zapamiętane.

Powstało już mnóstwo tekstów, mniej lub bardziej podobnych. Jednak nie potrafię po prostu przejść obok tego obojętnie, olać. Zachowanie tych ludzi jest po prostu chujowe, nie ma co zastanawiać się nad łagodniejszymi słowami.