ielgrey w social media

Social media są ważne dla każdego, ale dla nas czyli- twórców internetowych ma to jeszcze większe znaczenie. To właśnie dzięki sm docieramy do większego grona potencjalnych czytelników-odbiorców.

Zaraz po upadku myspace czy naszej klasy przyjęło się, by zakładać konto wszędzie gdzie tylko są aktywni użytkownicy, nawet jeśli na chwilę obecną nie widzimy potrzeby posiadania tam profilu. W moim przypadku było podobnie, najpierw zakładałam konta a potem obmyślałam, czy mam potrzebę by przesiadywać na danym portalu.

Dobrym przykładem jest snapchat, przecież to nie jest nowa aplikacja, ale teraz przeszła kolejną falę popularności, a ludzie tylko narzekają bo nicki zajęte, a on przecież dawno o niej słyszał. ale nie wiedział, że będzie tak przydatna. Zauważyliście, że nagle wszyscy zaczęli zakładać snapa, pomimo, że wcześniej upierali się przy zdaniu, że to aplikacja dla gimbazy?

Postaram się wymienić wszystkie serwisy, aplikacje gdzie jestem. Zaczynając od tych, gdzie jestem najczęściej.


Twitter 

Zrzut ekranu (61)

Czy to nie jest fantastyczne, że możemy użyć tylko 140 liter do napisania posta na tablicy? Nie lada wyzwanie. Właśnie dzięki takiej formie serwis zgarnął ogromną ilość fanów. W Polsce jest to serwis mniej znany, a przynajmniej jeśli zestawić go z facebookiem. Używany przeze mnie najczęściej, ale to tylko i wyłącznie dlatego, że wpadają na niego wszystkie zajawki, jeśli chodzi o nowości na blogu, fejsie, yt..Wszystko mam połączone z Twitterem. Więc jeśli szukacie miejsca o mojej największej aktywności to obserwujcie mojego Twittera. Czasem jest tam sporo spamu, ale musicie wybaczyć bo jak wspomniałam to kwestia połączenia serwisów.

Plusem są zasięgi i interakcje jakie powstają za pomocą tych krótkich postów.


Facebook 

Bez tytułu

Wszyscy mają facebooka, więc mam i ja. Jest to drugi serwis jeśli chodzi o moją dużą aktywność. Wrzucam tam nie tylko zajawki do postów, ale fajne piosenki, wyłapane ciekawe artykuły i całe mnóstwo ciekawostek . Zdecydowanie warto mnie tam obserwować, jest to miejsce gdzie mam najwięcej obserwatorów więc chyba nie tylko ja tak myślę.

Niedawno cieszyłam się z okrągłej liczby jaka mi wybiła właśnie na FB: Zrzut ekranu (45)

Zdecydowanym plusem jest popularność tego serwisu, są na nim niemalże wszyscy.

No i oczywiście obserwatorzy na facebooku wcześniej wiedzą o nowych wpisach!


Instagram

Zrzut ekranu (63)

Miejsce, które pokochałam od początku. Wyrażamy tutaj wszystko zdjęciami, kwadratowymi zdjęciami. Aplikacja udostępnia nam całe mnóstwo filtrów jakie możemy stosować na zdjęciach. Wyrażanie siebie poprzez zdjęcia i hasztagi bo własnie o to chodzi w tym serwisie. Minusem a zarazem plusem jest fakt, że jest to typowa aplikacja na telefony. Oczywiście w przeglądarce możemy oglądać, ale nie wstawiać zdjęcia. Choć powstały wtyczki to umożliwiające, lecz przy używaniu tego typu bajerów nasza zabawa z instagramem traci na wartości. Od niedawna możemy wstawiać kilkusekundowe filmiki.

Ogromnym plusem są prze-zajebiste profile, znajdziemy tam typowego kowalskiego, profile tematyczne czy to związane z jedzeniem, odchudzaniem a nawet motocrossem. Jest to jedna z popularniejszych aplikacja, nie tylko wśród gimbów.


Snapchat

Zrzut ekranu (64)

Moja mała miłość od niedawna. Kiedyś korzystałam z tej aplikacji tylko do obserwowania lubianych przeze mnie ludzi. Teraz sama snapuje i wiecie co? Jest to fantastyczna zabawa, w sensie tworzenie tych snapów.

Jeśli znacie jakieś ciekawe profile, jakie warto obserwować to wrzucajcie nazwy! Chętnie poszerzę swoją listę snapchatowych kontaktów.

Plusem i minusem aplikacji jest to, że przyzwyczajamy się do korzystania z niej. Jeśli po przebudzeniu normą było u was sprawdzanie skrzynek odbiorczych tak po zainstalowaniu snapchata musicie dodać poranny przegląd snapów.


 

Google +

Zrzut ekranu (65)

Jest to miejsce, gdzie często wpadam. Smutnym faktem jest to, że przez większość zapomniane. Znikomą aktywność na plusie przejawiają blogerzy w swoich kręgach. Kiedyś ktoś mówił, że to serwis właśnie ten, który może zagrozić facebookowi, niestety tak się nie stało. Pomimo to możemy zauważyć, że plus ma duże zasięgi więc warto bywać i tam.

Wstawiam na profil tylko zajawki do postów i nowych filmów na youtube.


Youtube

Zrzut ekranu (66)

Uwielbiam YT, nie tylko dlatego, że znajduję tam mnóstwo ciekawych i inspirujących filmików, ale za to, że dzięki niemu każdy może spróbować swoich sił jako twórca. Wrzucam minimum 3 filmy tygodniowo.

Póki co prowadzę kanał tylko i wyłącznie związany z grami, jednak ma to być przygotowaniem do większego projektu, który ukażę się wkrótce i pod innym adresem. Jeśli nie chcecie przegapić startu to już teraz możecie obserwować.


ask.fm

Zrzut ekranu (67)

Właśnie to przykład serwisu, na którym posiadam profil i nie korzystam z niego. Założyłam, bo pomyślałam, że kiedyś może się przydać. Także teraz po prostu profil sobie leżakuje i czeka na swój czas.


Tumblr 

Zrzut ekranu (68)

Uwielbiam tumblr, za prostotę i wszystkie zdjęcia a zarazem gify jakie tam możemy znaleźć. Kiedyś był to serwis, którym mocno się jarałam, przesiedziałam tam dobre godziny. Teraz wchodzę sporadycznie, czasem udostępnię jakieś zdjęcie, czasem zalakuję. Głównie pojawiają się na nim zajawki do moich postów. Wierzę, że kiedyś znajdę czas by nieco bardziej postarać się nad moim tumblrem.


Twitch

Miejsce, gdzie streamuje gry. Na chwilę obecną nie mam czasu na regularne streamy.


Periscope

Niedawno wspominałam o tej aplikacji w poście.

Jest to fantastyczna aplikacja, ma tyle zastosowań, że nie sposób przejść obok niej obojętnie. Aktualnie myślę, jak ja ją wykorzystam.


Oczywiście jest tego więcej, ale tylko w tych serwisach i aplikacjach znajdziecie jakąkolwiek moją aktywność. Będę aktualizować ten post, jeśli coś się zmieni.

Jeśli chcecie mi polecić jakiś serwis, to śmiało!