Nawet ideał nie jest idealny

Często słyszę, że do ideału mi daleko, ale ja się pytam jakiego ideału? Poza tym, kto powiedział, że do niego dążę. Szczerze się pytam, skąd u niektórych ten wyścig po miano kogoś idealnego, skoro nigdy nimi nie będą? 


Od wielu lat wbijają nam do głów co jest, a co może być idealne no i wręcz przeciwnie. Wpajają by do bycia idealnym dążyć, wyznaczając kolejne cele, które musimy spełnić i cechy, które musimy zdobyć by być coraz bliżej i bliżej czego? Ideału, czegoś czego nie da się sprecyzować. Nie można przecież zdefiniować co cechuje idealne dziecko, idealnych kandydatów na przyjaciół czy też idealnych partnerów.

Stąd biorą się kompleksy czy też chęć sięgania po coś, co nas nawet nie interesuje.


Prawda jest taka, że idealny to może być tylko robot, który potrafiłby się przystosować do danej sytuacji, przybierając konkretne wyznaczone cechy czy też umiejętności.


Każdy definiuje ideał na ten swój sposób, coś co dla Ani jest idealne dla Joli będzie totalnie odbiegające od tego jej ideału, który powstał w jej głowie. Nie ma tutaj żadnej reguły prócz takiej, że nie można wnikać w indywidualny sposób dostrzegania ideału. Nie muszę być idealna dla całego świata, co więcej nie muszę być idealna dla nikogo bo to całkowicie nie jest moim pragnieniem, ale wiem, że ktoś tam może uznać mnie za ideał ten swój osobisty niby ideał. Choć bądźmy szczerzy, musiałby to być ktoś chory na umyśle.

Jestem przeciwna mówieniu o partnerze jako o kimś idealnym, ale jeśli już miałabym zdefiniować co go takim czyni to na pewno akceptacja. Ideał to nie jest ktoś bez wad, który pachnie i lata na białym jednorożcu rozsiewając wszędzie dookoła radość i podniecenie. Jest to normalny człowiek z wadami, ale my potrafimy je zaakceptować, czy też znaleźć w tym coś niby wyjątkowego.


Ludzie bez namysłu szukają tego ideału, szukają go uprzednio wypisując podpunkty jakie muszą spełnić i wszystko to dzieję się przez społeczeństwo, które wymusza  na nas takiego zachowanie. Ale wiecie co? Nie znajdują ich, bo nie da się znaleźć kogoś, kto nie istnieje.


Prawda jest taka, że ten nasz ideał gdzieś tam jest, ale wcale nie jest idealny.