Uprzejmość i prawidłowa obsługa klienta

Niestety jest czymś rzadkim, dlatego warto chwalić gdy spotykamy się z miłą odmianą.

Znacie tą sytuację, w której jesteście w centrum handlowym i z racji posiadania jakiegoś tam czasu wchodzicie do większości sklepów nie omijając nawet tych z żyrandolami i innymi dodatkami mówiącymi: masz duży pieniędzy? Nie?! To won. Zastanawiam się, czy ekspedientki pracujące w tych ekskluzywnych butikach zostały wybrane na drodze wrednego spojrzenia. To nic, że wchodząc do sklepu oceniają człowieka od stóp do głów myśląc, że ktoś lubujący się w sportowym obuwiu ma pusty portfel. Jednak najlepsze jest to, że niejednokrotnie mylą się i traktują bardzo źle kogoś, kto nie przyszedł tylko pooglądać. Cóż, ich strata a ja wolę iść do sklepu, w którym niezależnie od sytuacji zostanę obsłużona z szacunkiem i uśmiechem na twarzy. To nie jest tak, że wchodząc do butiku oczekuje pokłonów i szampana na wejściu, ale gdy widzę kogoś, kto stoi za ladą tylko po to by bawić się w jurora i w zależności od oceny dobierać poziom bycia uprzejmości to wychodzę. Gdy idę na zakupy chcę coś pooglądać, kupić, a przede wszystkim miło spędzić czas. Bo my kobiety lubimy poprawiać sobie humor wydając mniej lub ciężej zarobione pieniądze. Z kolei ekspedientki nie są zatrudniane po to by wybierać sobie klientów.

Jednak dzisiaj nie chcę tylko narzekać na panie, które pomyliły miejsca. Chce raczej pochwalić, bo istnieją miejsca, sklepy, w których klient nawet przy najmniejszych zakupach jest traktowany dobrze i na równo z kimś, kto wydał w tym miejscu więcej. Przechodząc obok jubilerów można łatwo ocenić gdzie jest taniej, gdzie drogo. Wszystko dlatego, że salony te różnią się wystrojem wnętrz. Spokojnie, bo tam gdzie widać złote kolory nie tylko za gablotami nie zawsze jest chłodno. Z kolei małe saloniki jubilerskie czasem świecą kiczem przy czym ceny nie są szczególnie niskie, więc należy uważać. Chyba każdy miał okazję robić jakiekolwiek zakupy u jubilera. Czasem jest to prezent dla żony, czasem dla kochanki, a innym razem dla faceta czy syna. Jubiler to miejsce, w którym znajdziemy prezenty dla każdego, każdego kto coś dla nas znaczy. Bo wiadomo, że sąsiadce nie kupimy naszyjnika tylko za to, że czasem odbiera za nas paczki. Z kolei kochanej mamie chcielibyśmy coś kupić, czy to na urodziny, czy na dzień mamy.  Kupując bransoletkę w sklepie(online ze względu na dostępność) dostałam wszystko to, co potrzebne by wręczyć prezent, na dodatek zakup nie był w zwyczajnej bąbelkowej kopercie, a zabezpieczony jak się tylko da pomimo tego, że przecież był w innym pudełku. Kupując niedrogą bransoletkę, otrzymałam ją w eleganckim pudełku. Paragon nie leżał luzem pognieciony, a był w specjalnym kartoniku, a na dodatek była papierowa torebka. W dodatku kurier przywiózł przesyłkę zupełnie za darmo. Fakt, to wszystko to nic takiego, bo przecież to zwykłe rzeczy reklamowe, a jednocześnie było to coś, co powinno być czymś normalnym. Obsługa klienta to nie tylko skasowanie za dane zakupy, to szereg czynności, które bardzo często są czymś zapomnianym.

Na mnie zrobiło to wrażenie, zwłaszcza, że mam nieprzyjemne wspomnienia z obsługą w jubilerskich. No i właśnie, jak często zwykły gest, zwykła poprawna obsługa klienta zrobiła na nas piorunujące wrażenie, tylko dlatego, że większość ekspedientek czy sklepów po prostu zapomina czym jest dobra obsługa klienta.