Gdzie te pokemony?

Oczywiście te do złapania w grze Pokemon Go.

Dwa tygodnie temu miałam nie małą rozminę na temat popularności tej gry. Od tego czasu wspólnie z młodszym bratem spędziłam dobrych kilkanaście godzin szukając tych stworków. Nie było to nic maniakalnego, ale jednak. Oczywiście mogłabym dodać kolejny minus mieszkania na wsi, nie mamy tutaj pokemonów. Jednak mam samochód i przy okazji, a może pod pretekstem zakupów zawsze jechaliśmy w poszukiwaniu przygody niczym Ash Ketchum z popularnej to bajki. Dobrze, że poza pokeballami mamy power banki, w przeciwnym razie przygoda ta kończyłaby się po złapaniu 4 pokemonów.

Zastanawiałam się jednak kiedy powstanie aplikacja, która umożliwi poszukiwanie pokemonow. No wiecie, taka która wskaże, że w tym a w tym miejscu złapiemy tego a tego stworka. Taki pewniak, by jednak z łowów nie wrócić z pustymi pokeballami. Znalazłam stronę, która własnie to robi. Jest to PokeVision.

Zrzut ekranu (164)

Wszystko co trzeba zrobić to wpisać miejscowość i pobawić się pinezką bo to ona jest punktem wokół której pojawiają się nam pokemony. Przetestowałam jej działanie i wszystko jest okej. Tylko trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo ma swoje słabe chwile, albo przeciążenie przez ogrom zainteresowania poszukiwaniami pokemonów.