Nowe i stare seriale, czyli zwiastuny 2016

nadchodzących sezonów. Dzisiaj krótko, ale kolorowo. Wszystko za sprawą wysypu zwiastunów filmów i seriali nadchodzących hitów z Comic-con i nie tylko. Przy czym ja wam tylko przedstawię zwiastuny seriali, a filmami może zajmiemy się innym razem.


Mam nadzieję, że są wśród was maniacy serialowi, którzy tak jak ja ciągle szukają czegoś nowego i świeżego, a zarazem oglądają to co jako tako nowe nie jest. Może traci się na tym czas, ale radość z znalezionej perełki serialowej jest wielka. No i możemy innych zarazić naszą „miłością” do danego tytułu.

Zastanawiałam się od którego serialu zacząć, by było sprawiedliwie. Jednak na próżno szukać sprawiedliwości w życiu, więc i tutaj się nią kierować nie będę. Dlatego zaczynamy od czegoś, co jest świetne lecz z sezonu na sezon gdzieś ta świetność przemija. Czyżby faza na zombie przemijała? Oto zwiastun siódmego już sezonu The Walking Dead:

Serial przez wiele sezonów był numerem jeden na liście moich ulubionych seriali. Jednak strzelcie mnie w głowę jeśli się mylę, dwa ostatnie były beznadziejne i ta magia oczekiwań na kolejne odcinki nie była taka jak przy pierwszych sezonach.  Czyżby 7 sezon miał wybić produkcję na wyżyny? Byłoby miło i do tematu wrócę już za kilka miesięcy.


Podobnie jak wyżej można skomentować dwa ostatnie sezony serialu Arrow. Jednak ze względu na fakt, że był to pierwszy serial na podstawie komiksów jaki zaczęłam oglądać to nadal liczę na poprawę i wiernie oglądam każdy odcinek. Wbrew temu co kiedykolwiek przeczytaliście na temat tej produkcji na moim blogu to myślę, że powinien być on ostatni. No chyba, że piątka okaże się czymś zupełnie zajebistym i otworzy inne możliwości.

Osobiście będzie mi brakować kanarka i starej drużyny, bo jak możemy zobaczyć na zwiastunie w tej kwestii będzie sporo zmian. Oby pozytywnych.


Po licznych współpracach Arrowa i Flasha zmieniłam zdanie na temat takich połączeniach pomiędzy serialami. Nie lubię i mam nadzieję, że nie powstanie tego więcej niż obecnie jest. Flash sam w sobie jest spoko, choć kłamałabym twierdząc, że jego dwa sezony były tak samo dobre. Optymistycznie zerkam na to, co przydarzy się w 3 sezonie.

Barry(Flash) ma to do siebie. że myśli i zawsze myślał, że jeden skok w czasoprzestrzeni może pozytywnie odwrócić jego los. Również i tym razem przekona się, że nie może zjeść i ciągle mieć tą samą kanapkę.


Co prawda nie oglądam, ale wiem większa część fanów Arrowa i Flasha oglądają, więc może i ja powinnam rzucić okiem na Legends of Tomorrow.

Pojawienie się aktora z serialu W garniturach chyba mnie zachęca do oglądania. Jednak nadal mam wrażenie, że jest to serial, który zbiera wszystko co „wypadło” z dwóch wcześniej wspomnianych serialów i to nie tylko ze względu na bohaterów.


Było DC to teraz pora na Marvela. A po Daredevilu to wiem, że te uniwersum potrafi zrobić niesamowity klimat w serialach. Filmy Marvela przy tym to pikuś.

Zaczynamy od Iron Fist, czyli serialu opowiadającym o mistrzu sztuk walki, który posiada moce nadprzyrodzone(żadna nowość, wiem), oczywiście korzysta z niej przy zwalczaniu przestępczości jak to przystało na superbohatera.

Po zwiastunie można poczuć już ten Marvelowski klimat, ja tam czekam na serial z niecierpliwością.


Luke Cage, przyjaciel Jessicy Jones. A przynajmniej taki wnioski można wyciągnąć bo jego poznaliśmy własnie w tej produkcji. Tak jak zapowiadano już wtedy powstał serial poświęcony własnie niemu.

Może nie było to wcześniej powiedziane, ale Luke Cage zyskał nadprzyrodzone moce przez (nieudany) eksperyment, to własnie dzięki nadzwyczajnej sile i wytrzymałości uciekł z więzienia i został najemnikiem. Po zwiastunie można stwierdzić jedno: jest moc.

Co prawda serial Jessica Jones będzie kontynuowany, tak samo jak Daredevil i Luke Cage, ale powstał inny serial, który będzie opowiadał o całej trójce. Potrójna moc, co nie? Mam nadzieję, że te połączenie będzie lepsze niż to, które zobaczyliśmy w DC.


Choć trochę czasu do premier tych seriali i sezonów pozostało to trzeba przyznać, że ich spora część zaostrzyła nam apetyt. Czekam jeszcze na zwiastun iZombie, Lucifera i mogę iść spać. Tak no wiecie, w przenośni. A póki co można oglądać najnowsze odcinki serialu Mr.Robot.