Legion samobójców

Trochę mi to zajęło, ale nareszcie zabrałam się do napisania tego tekstu. 

Chyba chciałam poczekać aż fala niezadowolenia względem filmu minie. Choć założę się, że na 10 zapytanych osób aż 5 wyraziłoby rozgoryczenie tą produkcją. Szkoda tylko, że niektórzy wyrażając taką opinie powielają coś, co po prostu gdzieś usłyszeli. Nie twierdzę, że film ten jest kunsztem gatunku, bo nie jest. Kłamałabym twierdząc, że jest bliski perfekcji, bo nie jest. Jednak śmiać mi się chce, jeśli czytam lub słucham o tym, że film jest beznadziejny. Przy czym to właśnie ta argumentacja lub jej brak sprawia, że chce mi się śmiać.

Przede wszystkim film jest wypełniony akcją i dobrze, bo to właśnie tego gatunku jest ta produkcja. Spotkałam się z opinią, że gdzieś od połowy film nie ma scenariusza. Moim zdaniem jest go jeszcze mniej, ale to nic złego bo film ogląda się naprawdę przyjemnie, a wszystko za sprawą wcześniej wspomnianej akcji.

SUICIDE SQUAD

Początek filmu mało wyjaśnia o co generalnie chodzi, tak naprawdę główny motyw poznajemy gdzieś po godzinie i po tym, jak gdzieś w strzelaninie ginie motyw, który wcześniej obwieszczony został jako główny. Chyba właśnie ten miszmasz jest powodem, przez który przeciętny widz jęczał po wyjściu z kina. Można się pogubić. Po obejrzeniu całości miałam wrażenie, że jest to niezbyt udany montaż 1/4 tego co udało się nakręcić. Trzeba przyznać, że zbyt wiele powycinali i jest to widoczne. Przykładowo sama prezentacja bohaterów, sama w sobie jest genialna. Szkoda tylko, że nie wszystkich „bohaterów”.

SUICIDE SQUAD

Joker to najbardziej kultowa postać popkultury i założę się, że jego fani spodziewali się nieco więcej niż kilku scen, w których nawet nie do końca można zobaczyć na co stać tego szaleńca. Szkoda, że w Legionie samobójców postać ta została tak bardzo okrojona. Mimo to wydaję mi się, że Jared Leto pasuje do roli i może w przyszłości zobaczymy nieco więcej naszego ulubionego ekscentryka. Przy czym nie warto skreślać filmu tylko i wyłącznie dlatego, że pożałowali nam scen z Jokerem.

maxresdefault

Z kolei bardzo rozbudowana postać wybranki Jokera-Harley Quinn przypadła do gustu każdemu. Wszyscy, którzy oglądali film śmiało chwalą aktorkę za grę i scenariusz za tak świetne rozegranie bohaterki. Nie było ani jednej sceny z jej udziałem, w której nie zaskoczyła widza. Swoją drogą to własnie ona załagodziła żal związany z zbyt małą dawką Jokera. Zamiast kultowego wariata dostaliśmy wariatkę, która jeszcze namiesza w kinowych ekranizacjach.

Generalnie zbyt mało się o tym mówi, ale Legion samobójców dostarczył nam naprawdę spory wachlarz różnorodności bohaterów. Mamy szaloną kobietę, która oddałaby wszystko za ciepłe ognisko z innym szaleńcem. Australijczyka, który doszukuje się tylko dogodnej sytuacji do ucieczki. Potwora, który nie chce udawać kogoś kim nie jest. Snajpera, który wydaje się być w swoich zleceniach bezlitosny, a w rzeczywistości zależy mu tylko na opinii córki. Oraz żołnierza, który swoja moralność zatracił dla miłości.

Legion-samobójców-2

Tak jak wcześniej wspomniałam trudno pozbyć się wrażenia, że nie wszystko co powinno zostało pokazane. Założę się, że również mieliście wrażenie, że niektóre niby główne postacie niczym się nie różnią od samochodów i budynków, które po prostu sobie stały i fajnie wyglądały. Trudno również zrozumieć poświęcenie bohaterów, którzy przecież odgrywali rolę tych złych i zagrażających życiu innych. Ale w sumie to świetny przykład, że nie wszystko co dobrze wygląda jest dobre i odwrotnie, nie wszystko co na pierwszy rzut oka prezentuje się źle takie jest.

To co zasługuje na największa pochwałę to świetna ścieżka dźwiękowa, która w tym przypadku nie tyle co pomaga się wczuć w klimat to po prostu sama w sobie jest idealna i to do niej widzowie powrócą niejednokrotnie. Nie można również zapomnieć o częstym i dobrym poczuciu humoru jaki pojawia się często i to głównie z ust Deadshota. Trzeba przyznać, że jest niezawodny nawet w strzelaniu żartami.

suicidesquad-jaicourtney-crouch

Podsumowując, film ten nie sprostał oczekiwaniom każdego i tak jak to bywa zawsze w tak głośnej kampanii marketingowego zebrał całe mnóstwo nieprzychylnych opinii przez co niektórzy nie potrafią dostrzec tych dobrych stron filmu, a zapewniam was, że było ich naprawdę sporo. Cały film to pole walki, na którym o dobro walczą ci, którzy wcześniej zostali pociągnięci do odpowiedzialności za zło, przy czym byli zdolni do poświęcenia życia dla ekspresu do kawy.