5 seriali ze szkołą w tle #1

Chociaż za naszymi oknami widać pierwsze przymrozki i opady śniegu to jakoś trudno odczuć zbliżające się święta. Nie wiem jak wy, ale u mnie w domu choinka pojawi się dopiero na kilka dni przed wigilią, a wraz z nią wszystkie ozdoby. W grudniowych planach miałam publikację wpisów mniej lub więcej związanych z tym co się zbliża, jednak skusiłam się by wrzucić coś innego.

Oto pięć seriali ze szkołą w tle, najmłodsi niech się nie wkurzają, a starsi niech się trochę odmłodzą, przynajmniej na 45 minut bo tyle trwa jeden odcinek każdego z tych seriali.

Gossip girl

To serial, na który zdecydowałam się ze względu na Nowy Jork i z tego też powodu wam go polecam. Opowiada on o nastolatkach, którzy codziennie bujają się tylko w ubraniach od projektantów. Wiedzą co to moda i karty bez limitu jakimi rzucają w sprzedawców i kelnerów. Poruszają się między klubami tylko limuzyną, nie wynajmowaną a własną. Wiedzą co to luksus i styl, to również z tego powodu można przymknąć oko na ich płytkość. Szkoła dla nich jest idealnym miejscem dla ploteczek i choć w każdym kolejnym sezonie tej szkoły mniej to oni nigdy nie wyrastają z zachowania typowego dla licealistów. Przy okazji warto zwrócić uwagę na ich stylizacje, są fantastyczne.


One tree Hill

Ten serial jest prawdopodobnie najlepszą produkcją jaką miałam okazję zobaczyć. Jego oglądanie rozpoczęłam w czasach, gdy nie miałam jeszcze internetu. Wstawałam przed 6 rano w czasie wakacji by zobaczyć kolejny odcinek, to się nazywa poświęcenie. Jednak to drugie podejście pozwoliło mi zakochać się w tych bohaterach i historii o dwóch braciach, którzy pomimo, że mieszkali obok siebie to nie żyli w zgodzie. Serial ten jest zupełnie inny niż przypadku tego wyżej wspomnianego. Opowiada on o życiu, takim prawdziwym bo nie zawsze w towarzystwie pieniędzy i luksusu jaki często występuje w filmach. Poznajemy problemy nastolatków te bardziej lub mniej poważne, widzimy jak dorastają i natykają się na kolejne problemy, ale poza problemami występują też dobre chwile i to one wzruszają widzów najbardziej. Powstało aż dziewięć sezonów lecz żaden z nich nie jest naciągany czy nudny. Owszem, z każdym kolejnym bohaterowie musieli się pogodzić ze zmianami, życiem i większą odpowiedzialnością jednak czy nie tak to w życiu bywa? Genialna historia, mega dobra muzyka i postacie, z którymi można się utożsamić. Mało który serial ma do zaoferowania tak wiele.


Pretty Little Liars

Luźny serial, który jest podobny bardziej do Gossip Girl niż One Tree Hill. Opowiada on w głównej mierze o tej grupie nastolatków, którzy mogą sobie pozwolić na luksusy, jednak nie warto porównywać seriali tylko ze względu na budżet bohaterów, wokół których kręci się cała ta historia. Tak jak w przypadku GG bohaterowie tutaj muszą się zmierzyć z plotkami i kłamstwami. Serial jest o tyle przyjemny, że tutaj każdy bohater znacząco się wyróżnia. Gdy zaczynałam go oglądać byłam pewna, że wystąpią w nim jakieś zjawiska paranormalne bo bez tego nie wydawałoby się to ciekawym materiałem na serial, myliłam się bo był dobry pomimo, że żadna z bohaterek nie okazała się taką prawdziwą wiedźmą.


The Secret Circle

Serial opowiada o grupie nastolatków panoszących się po mieście i udających dorosłych ze względu na swoje tajemnicze moce. Gdyby nie liczne imprezy szkolne i korytarze z szafkami nigdy byśmy nie wpadli, że to uczniowie liceum, w większości nawet niepełnoletni. Praktycznie nie znajdziemy wątku, w którym większe znaczenie odgrywałaby postacie spoza magicznej sfery. Bo praktycznie wszyscy dokoła właśnie do niej należeli. Całe miasteczko to jedna dziupla czarownic i postaci związanych z magią. Serial jako taki i z jednej strony żałuję, że skończył się na pierwszym sezonie a z drugiej jestem ciekawa co byłoby dalej. Zwłaszcza, że książka na podstawie której jest serial była dobra.


7fbd443926af8b0bb34f49c2983409a6

The O.C.

Serial opowiada o nastolatku, którego życie zmienia się gdy trafia pod opiekę bogatej rodziny. Jednak w głównej mierze to rodzina a nie pieniądze pozwala mu odkryć jak wiele dobrego może spotkać człowieka. Serial pokazuje życie, czasem mniej lub bardziej prawdziwe. Mimo wszystko gdybym miała jednym słowem określić serial byłoby to słowo: wzruszający. Bo cała historia jaką poznajemy w produkcji właśnie taka była. Może nie tak jak w przypadku One Tree Hill ale tutaj również muzyka była ważnym elementem i soundtrack zapada w pamięci. Przy okazji jest to dobry serial do nauki angielskiego.


Spokojnie, ja wiem że jest ich o wiele więcej. Jednak moim zamiarem jest dawkowanie i na kolejną dawkę musicie trochę poczekać. Tymczasem z chęcią się dowiem, o jakiej kategorii chcielibyście kolejny wpis serialowy.

5 seriali o superbohaterach, które warto śledzić

iZombie hit czy kit?