Boczne drogi to dobra książka, jaka będzie ekranizacja?

Książka Tawni O`Dell nie znalazła się na liście bestsellerów empiku, ani chyba żadnej innej. Mimo to spodobała mi się na tyle, że odliczałam czas do jej ekranizacji. Pech chciał, że kilka lat temu sprawa z tą produkcją ucichła. Na całe szczęście kilka dni temu wpadłam na informację na temat filmu. Okazuję się, że własnie rozpoczęli pracę na planie. Fakt, obsada została zmieniona, ale nie jest to chyba nic co wpłynęłoby negatywnie na odbiór produkcji „Boczne drogi”.

Tytuł: Boczne drogi
Autor: Tawni O`Dell 
Ilość stron: 264
Wydawnictwo: C&T

Boczne drogi to smutna ale mimo to ciekawa opowieść. Harley Altmyer to młody chłopak, który zamiast korzystać z uroków wczesnego wieku musi zmierzyć się z wychowywaniem swoich sióstr. Wszystko przez „nieszczęśliwe wydarzenie”, w wyniku którego ich matka wylądowała w więzieniu. Oczywiście praca na dwóch etatach odbija się na Harleyu, a ten po jakimś czasie zaznaje spokoju dzięki towarzystwie.. sąsiadki. Niestety fakt nie wszystkim się spodoba.

To nie jest łatwa decyzja, zgodzić się w wieku dwudziestu jeden lat zostać prawnym opiekunem trzech dziewczynek, a ponadto przejąć wszystkie domowe obowiązki. Niejednokrotnie ludzie dojrzali nie potrafią się odnaleźć w takiej sytuacji, tutaj młody chłopak z dnia na dzień zostaje żywicielem niemałej rodziny.

Książkę czytałam kilka lat temu. Kupiłam ją przypadkiem na wyprzedaży, kosztowała maksymalnie 5 złotych.. ale jest tak dobra, że chętnie polecam ją innym. Emocje, emocje i jeszcze raz emocje. A czy to nie własnie tego oczekujemy sięgając po powieści? To było takie piękne! A „kac” po książce nie do uniknięcia, zapewniam.

Oczywiście jest to ksiązka bardzo normalna, bardzo realistyczna. Chwaląc tytuł spotykałam się z przeróżnymi opiniami. A to, że za słaba bo -normalna, a to mało ciekawa bo bez wampirów. Jednak uwaga, może to zaskoczy niektórych.. ale czasem warto przeczytać coś zupełnie normalnego. Tak jak pozytywnie zaskoczył mnie „Manchester by the sea” tak zrobiła to również ta książka lata wstecz. Może nie bez powodu wrzuciłam te dwa tytuły obok siebie?


Here we go again….. 🎥 #backroads

A post shared by Alex Pettyfer (@alexpettyfer) on

Ekranizacja

Wracając jednak do filmu, tuż po przeczytaniu wrzuciłam pozycję „Back Roads” do filmowebowej listy „muszę obejrzeć”. Wtedy poza faktem, że główną rolę miał zagrać Andrew Garfield nie było tam nic. Dzisiaj podobnie, lecz zamiast Andrewa Alex Pettyfer. Młody aktor, który podbił serca nastolatek dzięki produkcją takim jak: „Miłość bez końca”, „Bestia”, „Magic Mike” i „Jestem numerem cztery”.. Jeśli mam być szczera to jako Harleya bardziej widzę Alexa niż Andrewa więc zmiana jak najbardziej na plus. Zobaczymy jednak czy aktor potrafił wcielić się w tak cierpiącego bohatera.