5 dobrych filmowych soundtracków #1

Muzyka dopasowana do filmu jest ważnym elementem, jednak najważniejszym jest wtedy gdy nie tylko jest, a odgrywa ważną rolę. Niejednokrotnie łapałam się na tym, że dana produkcja spodobała mi się tylko przez wzgląd na muzykę i to nie tylko przy musicalach. Dlatego też zdecydowałam się dzielić niesamowitymi soundtrackami filmowymi, tak aby może zachęcić niektórych do danego filmu czy też większego zwracania uwagi na to co pozornie gra w tle.

Ona”  Emocje jakie przedstawia ten film są nie do opisania, a doświadczyć tego możemy dzięki niesamowitej muzyce. Szczególnie „Song on the Beach” zasługuje na większą uwagę.

+ oczywiście piosenka w wykonaniu Scarlett Johansson..


Zacznijmy od nowa” to z pozoru bardzo prosty film przedstawiający mało skomplikowaną historię, a jednak to muzyka sprawia, że ogląda się go niesamowicie dobrze… Keira Knightley i Adam Levine. Film na raz, ale soundtrack spokojnie można trzymać w samochodzie.


Whiplash” to film typowo muzyczny, ale jego nie może zabraknąć w tym pierwszym zestawianiu. To co z muzyką tam zrobili jest obłędne i nie wyolbrzymiam sprawy.


La La Land” to film nad którym sporo się zastanawiałam. W sensie sporo nad tym czy go tutaj umieścić. Niby to wiadomo, że film/musical dzięki muzyce odniósł to co odniósł i bez niej byłby jak jeden bądź dwa odcinki drugorzędnej obyczajówki. Lubię wracać do soundtracka La La Land i nie wstydzę się tego przyznać, no i nogi same chcą tańczyć, co nie?


Legion samobójców” to taki nietypowy wybór, ale jakaś tam magia tkwi w soundtracku tego filmu i trzeba to przyznać.


5 dobrych filmowych soundtracków czyli pierwszy wpis z serii niesamowite soundtracki filmowe, czyli te które kradną show całej produkcji filmowej. Jest ich wiele, naprawdę wiele i nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę.